Co ZUS robi z naszymi pieniędzmi?

Statystyczny mężczyzna przez swoje życie zawodowe średnio od 25 r.ż. do 67 r.ż. zarabiał będzie średnią krajową tj. 4000zł brutto to do ZUSu odprowadzi łącznie 276000zł z tytułu składek emerytalnych. Jeśli umrze w wieku 72 lat (aktualna średnia wieku dla mężczyzny w Polsce), to ZUS zdąży wypłacić mu zaledwie 92000zł zgodnie ze wzorem wyliczeń emerytalnych. Gdzie podziała się reszta składek?

Zakładając ten portal i tworząc na nim bloga zakładałem, że w tematy polityczne wchodzić nie będę. Nie taki miałem cel, jednak krew mi się gotuje i po prostu się nie da tego pominąć. Patrząc na pieniądze polaków które trafiają do ZUSu, a ten jest jak studnia bez dna.

Kapitałowa formuła obliczania świadczeń emerytalnych z ZUS

To gwóźdź do trumny wszystkich emerytów. 21 listopada 2008 roku Platforma Obywatelska z Tuskiem na czele uchwaliła nowelizację ustawy o emeryturach i rentach, która wprowadziła w życie kapitałową formułę obliczania świadczeń emerytalnych z ZUS. Od tego momentu wysokość emerytury miała zależeć o zgromadzonego kapitału – za pośrednictwem składek emerytalnych.

Zgodnie z nowelizacją, obliczymy swoją emeryturę za pomocą wzoru: Całkowita kwota zebranego kapitału: 216 = miesięczna kwota brutto emerytury.

Kotę kapitału dzielimy przez 216, dlatego iż rządzący wyliczyli i założyli że przeciętny polak przeżyje 18 lat będąc na emeryturze tj. 216 miesięcy.

Emerytura wypłacona

Jeśli założymy że nasz statystyczny mężczyzna umrze w wieku 73 lat, tylko przez 6 lat będzie otrzymywał emeryturę. ZUS podczas tych 6 lat wypłaci mu łącznie 92000zł. (kwotę zebranego kapitału [276 tys. zł] dzielimy przez 216 = miesięczne świadczenie będzie równe ok. 1,27 tys. zł; jeśli będzie ono wypłacane co miesiąc przez 6 lat, to da nam łączną kwotę 92,0 tys. zł).

Co stało się z resztą pieniędzy?

Nie wiem. Myślę że nawet rządzący nie mają pojęcia co stało się z resztą odłożonego w składkach emerytalnych kapitałem…